|
|
|
Wątek:
|
300 minut opóźnienia pociągu PKP Intercity
|
|
Autor:
|
Czytelnik
|
|
Data wysłania:
|
2008-07-03 11:28
|
|
Temat:
|
300 minut opóźnienia pociągu PKP Intercity
|
|
Treść:
|
Aktualność: PKP Intercity pokonało rekord czasu przejazdu na trasie Warszawa - Kraków. Ekspres wyjechał z Warszawy o 8 wieczorem, w Krakowie był o 5 rano. Okazało się bowiem, że ukradziono przewody trakcji elektrycznej.
Ogólnie połączenie Warszawa - Kraków to duma spółki. Pociągi pokonują tę trasę w dwie godziny i 40 minut. Teraz ekspres miał 300 minut spóźnienia.
Pechowy pociąg stał w szczerym polu około 50-70 km od Krakowa w okolicach Sędziszowa z powodu zerwania trakcji. Pasażerowie skarżyli się, że nie zostali poinformowani, kiedy nastąpi uruchomienie pociągu, nie zapewniono im dodatkowych posiłków.
Ze względu na fakt, iż w okolice pociągu nie dało się podstawić autobusu, PKP Intercity nie zapewniło pasażerom alternatywnej komunikacji.
- Przepraszamy pasażerów, ale w okolicach miejscowości Kozłów złodzieje ukradli przewody trakcji elektrycznej. Pociąg Warszawa - Kraków musiał czekać na usunięcie awarii - tłumaczyła rzeczniczka PKP Intercity, Adriana Chibowska.
|