Rosyjski Aerofłot ma chrapkę na włoskie linie Alitalia
Tematyka:
Aerofłot, przewoźnik Rosji, UniCredit, włoska Alitalia, giełda w Mediolanie, UniCredit, zastępca dyrektora generalnego, Sergio Ermotti, Air France-KLM, Lufthansa, AP Holding, Air One, dwa prywatne amerykańskie fundusze kapitałowe, Mattlin Patterson Global Advisers, Teras Pacific Group (TPG), amerykańskie Continental Airlines, australijski Oantas
Aerofłot kupi włoską Alitalie
Aerofłot - największy przewoźnik Rosji i UniCredit są kandydatami do kupna przynoszącej straty już od siedmiu lat włoskiej Alitalii. Do 16 kwietnia mają zostać złożone wiążące propozycje.
Dla Rosjan Alitalia jest cenną zdobyczą, co udowodnił wzrost cen jej akcji, po tym jak ogłoszono wstrzymanie ich obrotu na giełdzie w Mediolanie. Kiedy został wznowiony, papiery przewoźnika podrożały o 8 proc., czyli mniej więcej o 1,3 euro. UniCredit nie zdradził jaką cenę jest gotów za spółkę zapłacić. Zastępca dyrektora generalnego tego banku, Sergio Ermotti stwierdził, że takie rozmowy będą możliwe po dokładnym rozeznaniu się w finansach Alitalii. Siedem lat strat to nie mało, wartość rynkowa spółki wynosi obecnie ok. 1,3 mld euro, a Aerofłot jest wyceniony na 3,2 mld euro.
Alitalia swojego największego akcjonariusza ma w osobie państwa (aż 49,9 proc.). Państwo pragnie jednak zmniejszyć ilość swoich udziałów do maksymalnie 10 proc. Jak stanowi włoskie prawo, w momencie, gdy dana spółka posiada 39,9 proc. udziałów jakiejś innej, jest obowiązana do ogłoszenia wezwania do sprzedaży akcji.
Lew Koszljakow, prezez Aerofołtu jest bardzo zadowolony z obrotu spraw. Jego firma jest zainteresowana prowadzeniem poważnych rozmów w sprawie kupna spółki. W razie gdy Włosi woleliby Aerofłot, Rosjanie posiadaliby 95 proc. udziałów, a UniCredit jedynie 5 proc. Sergio Ermotti dodał, że gdyby w ustaleniach zaszły jakieś zmiany, konsorcjum mogłoby się zainteresować powiększeniem o któregoś z przewoźników europejskich. Przez jakiś czas UniCredit samotnie przystępował do przetargu, wspominając jedynie, że działa w imieniu innego, anonimowego klienta. Domyślano się wtedy, że może być nim albo Air France-KLM, bądź też Lufthansa. Nikt nie podejrzewał, że jest to Aeorofłot.
W chwili obecnej o zdobycie Alitalii ubiegają cię cztery firmy: AP Holding występujący w imieniu przewoźnika Air One, który jednocześnie pozostaje największym rywalem Alitalii na włoskim rynku, oraz dwa prywatne amerykańskie fundusze kapitałowe: Mattlin Patterson Global Advisers i Teras Pacific Group (TPG).
TPG jako jedyny nie musiałby się zbytnio martwić ewentualną porażką, w ostatni piątek bowiem poinformował o złożeniu ofert kupna także hiszpańskiej Iberii, podał nawet, że nie zamierza kupować obydwu linii. Spółka ta przejęła wcześniej amerykańskie Continental Airlines, a niedawno zainteresowała się również kupnem australijskiego Oantasa