Samolot linii SAS z 73 osobami na pokładzie był zmuszony awaryjnie lądować w Aalborgu w północnej Danii. W trakcie lądowania podwozie maszyny nie wytrzymało i samolot uderzył w lądowisko.
W skutek uderzenia prawe skrzydło, na którym oparł się samolot stanęło w płomieniach.
Pasażerowie samolotu SAS mieli jednak szczęście. Strażacy i służby bezpieczeństwa błyskawicznie ugasiły samolot. Tylko kilkunastu pasażerów zostało lekko rannych. Nie było ofiar śmiertelnych.