Serwis Informacjny Branży Turystycznej

więcej »

Heathrow - najgorsze lotnisko, a Ryanair - najgorsza linię

Pasażerowie zrzeszeni w TripAdvisor, największym portalu transportowym uznali, że Heathrow i irlandzka linia lotnicza Ryanair są najmniej przyjazne dla podróżnych.

Londyńskie lotnisko Heathrow uważane jest za wyjątkowo trudne do przesiadek, źle oznakowane i dodatkowo jeszcze brudne. Ankietowani głównie narzekają na fatalny stan toalet.

Natomiast singapurski kolos Changi zgodnie został uznany za najnowocześniejszy port lotniczy na świecie. Lotnisko jest przestronne i bardzo dobrze zorganizowane. Podróżni mogą na nim czuć się jak w wielkim centrum handlowym z atrakcyjnymi cenami. Bardzo rzadko się zdarza, żeby ktoś się spóźnił na samolot, gdyż monitory, których jest bardzo dużo przypominają o godzinie odlotu. Dodatkowo poczekalnie przypominają luksusowe restauracje, a sklepy wolnocłowe mają bardzo atrakcyjne ceny.

Według ankietowanych, najbardziej przyjazną linią jest British Airways. Nowością w badaniu jest krytyka tanich przewoźników. Pasażerowie narzekali, że Ryanair ma wyjątkowo nieuprzejmą obsługę, małe odstępy pomiędzy fotelami oraz pobiera zbyt dużo dodatkowych opłat za przelot.

W ankiecie wspomniano między innymi, że Ryanair jako jedyna linia na świecie kazała zapłacić niepełnosprawnym za krzesła inwalidzkie, które przewożone były na pokładzie. Linia zażądała za to 18 funtów. Firma pobiera też dodatkowe opłaty za bagaż.

Pasażerowie skarżyli się także na prezesa Ryanaira, Michaela O Learyego, który znany jest z bardzo ostrego języka. Według niego np.: należy zastrzelić agentów biur podróży, gdyż pobierają prowizje, które obniżają zysk przewoźnika. Natomiast pasażerów uważa za wstrętnych leniuchów, którzy poruszają się samochodami, zamiast dbać o środowisko i chodzić spacerkiem. Michael O Leary, aby jak najmniej płacić za dojazd na lotnisko w Dublinie, wykupił licencję taksówkarza i dojeżdża specjalnym szybkim pasem ruchu. Dzięki temu oszczędza czas i paliwo.

Działalność prezesa Ryanaira nie podoba się też jego pracownikom. Nie chcą oni już płacić za służbowe ubrania i szkolenia, na które są wysyłani przez pracodawcę. Do tej pory zawieszonych jest kilka rejsów z i do Hiszpanii, gdyż bagażowi uważają, że zarabiają za mało i pracują dłużej w porównaniu z kolegami zatrudnionymi u innych przewoźników.

Na drugim miejscu najbardziej nielubianych linii znalazł się brytyjski easyJet.

W rankingu TripAdvisor nie został wymieniony ani polski LOT, ani warszawskie Okęcie. Ale to może i dobrze..





Komentarze:

RYANAIR [2006-11-24 13:55]
Dotyczy RYANAIR- lot z Łodzi do Anglii nie odbył się bez podania przyczyn, pieniędzy nie zwrócono do tej pory, choć to już prawie 1.5 miesiąca. Do ostatniej chwili przed odlotem pobierano opłaty za nadbagaż, choć oczywistym było, że samolotu nie ma. odpowiedz »

Najgorsze lotnisko na świecie i najgorszy przewoźnik [2006-10-31 13:11]
Do cech wyrózniających Ryana dodałbym jeszcze brud w samolocie i lukach bagażowych oraz odwoływanie lotów z byle powodu, żeby tylko nie zepsuć statystyki punktulaności (bo lotów odwołanych tam się nie ujmuje, a spóźnienie idzie za samolotem przez cały dzień). odpowiedz »

Najgorsze lotnisko na świecie i najgorszy przewoźnik [2006-10-31 13:44]
no właśnie odpowiedz »