Serwis Informacjny Branży Turystycznej

więcej »

Czechy: wypadek polskiego autokaru jadącego do Austrii

Wypadek autokaru kołobrzeskiego biura GlobTourist nie był to jedynym wypadkiem wycieczki z Polski, jaki wydarzył się w sobotę. Na autostradzie w pobliżu Pilzna w zachodnich Czechach autokar biura podróży Sindbad jadacy do Austrii wpadł w poślizg i zderzył się z ciężarówką. W wypadku ranny został kierowca autokaru, pilot i kilku podróżnych.

Autokar biura Sindbad w sobotę nad ranem w okolicach Pilzna (Czechy) zderzył się z ciężarówką. Do wypadku doszło w okolicach Rokycan, na autostradzie A5 pomiędzy Pragą a Pilznem. Z relacji świadków wynika, iż kierowca autobusu rozpoczynał manewr wyprzedzania jadącej przed nim ciężarówki, gdy ta raptownie zahamowała, a jej naczepa zjechała na lewy pas jezdni. Druga prawdopodobna wersja jest taka, iż przed ciężarówką jechał wóz pomocy technicznej, który raptownie się zatrzymał. Kierowca poprzedzającej autokar ciężarówki chciał również zahamować, ale jego naczepa wpadła w poślizg i zjechała na lewy pas jezdni.

W wypadku ranne zostały 4 osoby - kierowca autokaru, kobieta-pilot oraz 2 pasażerów.

Wszyscy uczestnicy wyjazdu po zdarzeniu przebywali w hotelu w Rokycanach, skąd w sobotę po południu wyjechali w dalszą drogę do Innsbrucku zastępczym autokarem. Na powrót do Polski zdecydowała się jedna osoba. - W szpitalu pozostaje jeszcze kierowca, który odniósł obrażenia, ale on również najprawdopodobniej dzisiaj wyjdzie - powiedział dyrektor d.s. sprzedaży biura podróży Sindbad (właściciela autokaru) Stanisław Songajło.





Komentarze:

(brak tematu) [2008-10-11 17:30]
Sindbad ok- Jechałam często ottokarem ale teraz ottokar przejal sindbad.. Nie moglam wytrzymac tego gadania pani pilot.. Opowiadala gdzie to sie znajduja smietniki, gdzie znajduja sie toalety na stacjach... cala droge pieprz*** Wspolczuje podrozujacym na dlugiej trasie odpowiedz »

Autokar [2006-05-09 22:26]
Sinbad jest jednym z najlepiej wyposażonych w autobusy biur w Polsce. Wracaliśmy z Grecji, byliśmy w Bułgarii przed zakrętem gdy nagle na nasz pas wjechała ciężarówka. Kierowca naszej Setry Sindbada włączył klaksony i zahamował dosłownie w miejscu. Dzięki niemu wszyscy dziś żyjemy, gdyby nie śpiący kierowca Scanii staranowałby nas równo. Dziekuje mu bardzo i życze powrotu do zdrowia kierowcy ze szpitala. Sindbad ma same najnowsze Setry serii 400. Są najlepsze. Hamulce wyposażone w ABS z EBD i ESP. Są super. odpowiedz »

sindbad [2006-05-12 10:40]
zgadzam si e z tą opinią odpowiedz »

sindbad [2007-12-23 14:23]
sindbad to najbardziej **** przewozowe biuro podróży na świecie!!!ciąglke spóźnieni ciągle sięspieszą, personel chamski i niewykwalifikowany, nie informują o podstawowych rzeczach jak zmiana trasy podczas gdzy połowa autokaru sie denerwuje dlaczego jedziemy inną drogą. Autobusy sprzed epoki kamienia łupanego połowa rzeczy nie działa, klamki do ubikacji pourywane, oparcia nie działają, podłokietniki połamane, niemówiąc o ciągłym zamieszaniu, źle oznakowanych bagażach i brawurowej jeździe kierowców narażających życie pasażerów wyprzedzając na ciagłych liniach kolejki tirów. Nawet najgorszemu wrogowi nie polecam jazdy tą linią ja jechałem z Tarnowa do Frakfurtu i spowrotem ale to był pierwszy i ostatnmi raz...dziękuje postoje!!! odpowiedz »

sindbad [2008-10-12 12:43]
Jestem mieszkańcem Tarnowa sprzedającym bilety na miedzynarodowe linie autokarowe.Trudno ocenić która firma przewozowa jest najlepsaza ale ... super jest SINDBAD pod kązdym względem. Nie można dotychczas mieć żadnych zastrzeżeń. Na każdym kroku kultura na najwyższym poziomie. Może zdarzyć sie, że obsłudze puszczą nerwy przy odmiennnie pojmowanej kulturze pasażerów. Ważne ,że nie odczuwają tego pozostali pasażerowie.
Na dobrą opinię pracują wszyscy pracownicy i nawet agenci.
Swoim klientom, polecam SINDBADA i ich obyczaje na liniach innych przewożników. Jeśli pasażer ma uzasadnione pretensje zawsze może z problemem zwócić się do kierownictwa .
Krytyka na tym forum bez podawania konkretnych faktów i bez podpisu jest z inej sfery kulturalnej.
Strata takiego klijenta jest zyskiem dla SINDBADa
i agenta rónież.
Obyt tak dalej było super
Stanisław
odpowiedz »

sindbad [2006-05-12 10:41]
oczywiście z opinią że są w grupie najlepszych odpowiedz »

sindbad [2006-05-12 23:44]
też uważam, że Sindbad ma super autokary, nasz był prawie nowy, szkoda, że w wypadku został zniszczony cały przód, prawdopodobnie również komputer pokładowy odpowiedz »

sindbad [2006-07-04 17:29]
A ja Wam powiem, że w Czechach jeździ się jeszcze bezpiecznie bo mają chociaż autostrady. Co innego w Polsce, gdzie aż strach jeździć autobusem. Po wczorajszej wycieczce z firmą Biacomex mam już szczerze dosyć jazdy jakimkolwiek autobusem za granicę. Też byłem w Czechach, z tym że był to wyjazd zorganizowany na 3 autobusy: Do Pragi, Wiednia i Budapesztu, z tym że 2 jechały już z Polski północnej żeby tam pozabierać pasażerów. Mój miał aż trasę z Suwałk do Budapesztu. Na szczęście przesiadłem się z niego w autobus firmowy biura podróży podstawiony w Katowicach, który jechał docelowo do Pragi. Z powrotem O 19:30 ruszył z Pragi, aby przed północą stawić się w Katowicach. Jazda przebiegła sprawnie i bezpiecznie. Niestety w stolicy Górnego Śląska znowu musiałem wsiadać w Biacomex i od razu można było poczuć różnicę. Kierowcy byli wyraźnie zmęczeni po dobie jazdy z Węgier i zależało im na tym, aby jak najszybciej dostać się do domu, co niestety odbijało się na jakości ich jazdy: szybkiej, nerowej i olelewającej jakiekolwiek przepisy. No bo jak inaczej można nazwać wyprzedzanie samochodów osobowych w czarnych punktach? Pod Ostrołęką dziki kierowca zaczął wyprzedzać kolumnę tirów na CIĄGŁEJ linii. Jeden tir lekko odbił w lewo i tylko podziękować Bogu, że z piskiem udało się autobusowi zatrzymać. Tak więc, dziękuję za taką jazdę i na przyszłe wycieczki wybiorę się pociągiem. odpowiedz »

sindbad [2008-05-13 01:00]
baranie zacznij pielgrzymowac i nigdy wiecej nie przygladaj sie pracy fachowcow. typowy turysta malkontent. boisz sie to idz na piechote. Kierowca Jacek. odpowiedz »

Autokar [2006-05-08 15:41]
Jechałem kiedyś z Sindbadem i przyznam że nawet nie przypuszczałem że tak brawurowo można prowadzić autokar i to z ponad 80 osobami na pokładzie. Pasażerowie podczas podróży też stwierdzili że mają podobne jak ja spostrzeżenia. odpowiedz »

Autokar [2006-07-05 14:52]
Jako kierowca samochodu osobowego spotykam sie z róznymi zachowaniami kierowców innych sampchodów, To, że jest tak mało wypadków przy naszych drogach i nieodpowiednim zachowaniu kierowców należy traktować jako cud.
Często kierowcy autobusów dobrych marek są oszołomami i oprócz mandatów policja przy poważnych przekroczeniach przepisów drogowych winna kierować ich na specjalistyczne badania lekarskie izabierać prawo do wykonywania zawodu kierowcy.
Jednak bardzo dużo jeżdże i spotykam się na trasie z autobusami SINDBADA. Wspaniali kulturalni kierowcy. To moja opinia i wielu znajomych prowadzących konkurencyjne firmy transportowe.
Na tą opinię pracowali przez wiele lat. Znając tą firmę jest to głowniw zasługa włąściciela i kierownictwa.
Co do ich prędkości, to dla niektórych ludzi 60-80 km /godz. to juz dużo
SINDBAD - trzymać tak dalej i będzie jeszcze lepiej niż tradycyjne "OK" !
odpowiedz »

wypadek polskiego autokaru w Czechach z 28 na29... [2006-05-04 01:22]
jechałam autokarem Sindbad do Niemiec. Uważam, że kierowcy prowadzącmu autokar należą się gratulacje. Myślę, że dzieki jego przytomności umysłu nie zjechaliśmy z drogi jak również nie doszło do przewrócenia się autokaru. Chciałabym życzyć mu szybkiego powrotu do zdrowia. Uwazam również, że firma Sindbad stanęła na wysokości zadania, by zniwelować pasażerom skutki wypadku odpowiedz »