Serwis Informacjny Branży Turystycznej

więcej »

Nowe wymagania wobec zawodowych kierowców

Już niedługo powstaną w Polsce ośrodki doskonalenia techniki jazdy. W nich zawodowi kierowcy będą przechodzić wstępną kwalifikację. Ministerstwo Transportu i Budownictwa posiada już projekt zmian ustawy o transporcie drogowym.

Zmiany wymusiła unijna dyrektywa, która nakazuje wydać nowe przepisy do 10 września. Wstępna kwalifikacja może polegać na: odbyciu kursu kwalifikacyjnego w ośrodku szkolenia, zdaniu egzaminu kwalifikacyjnego w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego lub uczęszczaniu na zajęcia w szkole, gdzie w programie nauczania jest uzyskanie kwalifikacji zawodowego kierowcy.

Projekt przewiduje, że kierowca, który ubiega się pierwszy raz o zatrudnienie, jako kierowca ma obowiązek ukończyć kwalifikację wstępną odpowiednio do pojazdu, na którym zamierza pracować. Kierowca, który przed 10 września 2008 r. uzyskał prawo jazdy kategorii D1, D1+E, D lub D+E, pomimo podejmowania pracy pierwszy raz przy przewozach będzie zwolniony z kwalifikacji. Natomiast dla kierowców z kategorią C, C1, C1+E termin ten ustalono na 10 września 2009 r. Ci, którzy po tych datach będą chcieli wykonywać przewozy, będą musieli już przejść kwalifikację wstępną.

Według projektu kierowcy trudniący się transportem będą musieli przejść szkolenie okresowe. Szkolenie ma się odbywać w formie kursu okresowego raz na pięć lat. Po jego ukończeniu ośrodek wystawi świadectwo kwalifikacji zawodowej. Na podstawie świadectwa będzie dokonywany wpis do prawa jazdy wraz z kodem, który będzie informować o ważności szkolenia oraz o tym, czy kierowca ukończył kwalifikację wstępną.

W planach jest również otwarcie ośrodków doskonalenia techniki jazdy. Byłyby to specjalistyczne ośrodki szkolenia, gdzie zatrudniano by instruktorów z certyfikatami kompetencji instruktora techniki jazdy. Żeby prowadzić taki ośrodek konieczne będzie zezwolenie wojewody.





Komentarze:

(brak tematu) [2008-10-13 21:19]
zaczęłli od świateł teraz się wzieli za ciężko pracujących odpowiedz »

Proste [2008-08-30 09:40]
chcesz byc keirowca jedz za granice dostaniesz wjecej pieneidzy
nie trzeba meic swiadectwa kwalifikacji
odpowiedz »

Proste [2008-08-30 09:43]
nowe rpzepisy wchodza na przewoz rzeczy od 10 wrzesnia a jeszcze nie wiadomo co i jak podobno ma to kosztowac od 4 do 10 tys zloty ciekawie kogo bedzie stac gdy np w mpk zarobi 2 tys to razem z kursem ma pracowac 6 meisiecy za darmo hehe :) odpowiedz »

kierowca [2008-07-22 22:09]
Na drodze czujemy się jak zaszczuta zwierzyna na wielkim polowaniu wszystkich służb w mundurach odpowiedz »

Kwalifikacje zawodowe [2008-06-09 11:36]
Kwalifikacje zawodowe na podstawie unijnej "czapy biurokratycznej" to po prostu kpina. Czy ci panowie z Unii mają jakąkolwiek kwalifikacje żeby przeżerać nasze pieniądze. Jest to grupa lewicowych cwaniaczków, która zagnieździła się w Brukseli i nie tylko. Nie mając co robić tworzy prawo u8nijne w niczym nie mające odniesienia, a nasze "Orły" demokracji próbują dorównać a nawet przewyższyć swoich "idoli" odpowiedz »

nowe przepisy [2008-04-20 12:18]
te nowe przepisy,to jest zwyczajne wyłudzanie pieniędzy od ludzi,którzy ciężko muszą zapieprzać by utrzymać rodzinę.po jaką cholerę chodziłem do szkoły samochodowej?tam też robiłem zawodowe prawo jazdy,to jak mam nazwać te nowe przepisy,to jest zwykłe złodziejstwo w majestacie prawa!!!!! odpowiedz »

Jak przepisy odniosą się do kierowców po 50-tce [2008-03-18 17:45]
PO 18-tu latach przerwy chcę wrócić do zawodu kierowcy. Mam 52 lata i nie wiem czy przepisy na to zezwolą. Posiadam prawo jazdy kat. B,C,D,E. posiadam świadectwo kwalifikacji. Co mam zrobić aby wykonywać swój pierwszy zawód. odpowiedz »

Ewidencja zużytych spinaczy... [2007-06-10 11:46]
Kiedyś, (kiedy jeszcze nawet nikt z nas nie marzył o kapitalizmie, a co dopiero o Unii) śmieliśmy się wszyscy - do łez, z... Bogumiła Kobieli, który w "Zezowatym Szczęściu" wprowadzał swoją "ewidencję zużytych spinaczy"...
Myślę, że biurokracja i wszędobylski totalitaryzm państwowo - urzędniczy od tamtych czasów - rozwinęły się nam cudownie!
Nie ma systemów idealnych, ale to, czym jest unijna biurokracja - wg mnie - nie śniło się nawet... Marksowi.
Europa i świat - "stawiają" na wykształcenie i informatykę, kształcąc rzesze potencjalnych urzędników, rozbudowują systemy informacyjne.
Coś z nimi trzeba "robić" - wykorzystać jakoś... Tworzy się więc "sztuczne miejsca pracy - instruktorów (którzy sami wciąż są "szkoleni" i zmuszani do "podnoszenia kwalifikacji" na rożnych kursach i szkoleniach...)
ci zaś później "uczą" was - starych szoferów np. "bezpiecznych i ekonomicznych technik prowadzenia" wydając wam (za pośrednictwem wielu jeszcze innych urzędników) np. świadectwa kwalifikacji.
Im dłużej żyję, tym bardziej rozumiem T. Kaczynskiego (zbieżność nazwisk z m.n.p. jest przypadkowa:) i jego walkę z... cywilizacją. Forma walki , którą wybrał - z pewnością nie była właściwa, jednak ideologia dla której to robił stanie się przesłaniem dla przyszłych rewolucji cywilizacyjnych. Stanie się tak, kiedy całe pokolenia zrozumieją, że postęp - to NIE wskaźnik wyższego wykształcenia, tylko WSKAŹNIK FACHOWCÓW... A oni, nie koniecznie muszą być kształceni "w ławkach i aulach" znakomita większość - powinna odbierać "kwalifikacje" bezpośrednio u nauczycieli zawodu - stając się doskonałymi praktykami.
Dziś "etos" wykształcenia to "pęd" za papierkiem, który jest taką ustawową "licencją na łatwiejsze życie" Nic poza tym!
Nie ilość - tylko jakość wykształcenia stanowić będzie o rozwoju przyszłych społeczeństw. Proporcje zawsze od tysiącleci są te same. 80% to ludzie pracy (cięższej lub lżejszej ale... fizycznej) pozostałe 20% to ludzie wykorzystujący do pracy - prócz rąk- również tzw. kreatywność.
i 1 (jeden) geniusz na 1 pokolenie... :)
Po co więc wydawać ogromne pieniądze na kształcenie (pseudo) inżynierów i magistrów - dla których kreatywność to tylko umiejętność wypełnienia właściwego formularza - dla stojącego nad nimi w hierarchii - kolejnego biuro, techno czy sciento- kraty?
odpowiedz »

Ewidencja zużytych spinaczy... [2007-06-14 21:30]
Przeczytałem-podzielam pogląd kolegi."Sztuka dla sztuki",to się dawniej zwało.To to samo co durna dyrektywa każąca stawać na pustyni ruchu drogowego-pod "zieloną strzałką"... odpowiedz »

Ewidencja zużytych spinaczy... [2007-10-13 17:36]
Kurcze... jakkolwiek - ciesze się, że podzielasz moją opinię w kwestii merytorycznej, to trudno mi sie z tobą zgodzić w kwestii tej "pustynnej zielonej strzałki" Myślę, że to ma jednak... sens.
Już dowodzę :) Ja wiem, że wielu doświadczonych kierowców denerwuje ta dyrektywa i jej egzekwowanie, ale zobacz, oprócz nas - kierowców, ze skrzyżowań korzystają również piesi...
I w ich interesie jest, abyśmy my - kierowcy, widząc czerwone światło z zieloną strzałką - zrobili STOP i ruszyli - dla ich bezpieczeństwa i komfortu psychicznego. Powiem więcej, kiedy ja sam przechodzę na "zebrze" zawsze nieufnie patrzę na zbliżające sie samochody... Bo nie wiem - czy "on wie" o istnieniu tej dyrektywy
:)
pozdr
odpowiedz »

kolejny sposób na wyciąganie pieniędzy? [2006-02-01 17:31]
projektów rozporządzeń czy nawet ustaw redagowanych przez niedouczonych urzędników mamy dostatek, tylko że to wszystko wiąże się z dodatkowym drenażem naszych kieszeni i naganienianiem koniunktury różnym dziwnym firmom. Tłumaczenie się wymogami unijnymi weszło już co niektórym w krew i stanowi podstawowy argument jako niepodważalny, a że jest to niezgodne z konstytucją która gwarantuje każdemu obywatelowi "prawa nabyte" to nikogo nie obchodzi. Możemy poskarżyć się rzecznikowi praw rządu o przepraszam "praw obywatelskich" ale to nic nie pomoże, on jedynie potrafi ubolewć i występować do różnych instytucji ( oczywiście z miernymi rezultatami). Kierowca który ma odpowiednią wiedzę i kwalifikacje potwierdzone na podstawie Ustawy, dokumentem państwowym o nazwie "prawo jazdy" nie będzie mógł jeździć bo nie stać go na jakiś absurdalny kurs dokształcający i egzamin ? Nonsens i tyle, ale to normalne w kraju gdzie anormalność jest normą.
Szkoa, że autor tej publikacji nie pokusił się o profesjonalizm i nie zapoznał się z całym projektem, wtedy miałby pełny obraz tego co zamierzają wprowadzić urzędnicy i być może dobrałby stosowny komentarz. Pozdrowienia.
odpowiedz »

Komuno - WRÓCIŁAŚ [2006-02-04 00:46]
W tym miejscu brakuje mi jeszcze urzędniczego określenia limitu - ilu powinno być maksymalnie kierowców w Polsce. Brawo komunPISci. odpowiedz »

Komuno - WRÓCIŁAŚ [2007-10-13 16:31]
znacznie mniej. wtedy byli by bardziej doceniani odpowiedz »