Bytom walczy o połączenie z lotniskiem
Tematyka:
trasa szybkiej kolei, lotnisko, Pyrzowice, Katowice, Chorzów, Bytom, Piekary Śląskie, główny dworzec przesiadkowy, Rozbark, konurbacja górnośląska, Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka, bytomski magistrat, Politechnika Śląska, dr Damian Gąska, Wydział Transportu Politechniki Śląskiej, koncepcja alternatywnego przebiegu trasy kolei, modernizacja istniejących torowisk, potrzeby pasażerów z Gliwic i Zabrza, dworzec przy Chorzowskiej, zasada partnerstwa publiczno-prywatnego, konkurs, Dobre Praktyki Partnerstwa Publiczno-Prywatnego , Ministerstwo Gospodarki, firma Investment Support, Joanna Gogolińska,
Bytom chce mieć połączenie z Pyrzowicami
Bytomscy urzędnicy chcą zmienić trasę szybkiej kolei do Pyrzowic, żeby nie omijała miasta, a przy ul. Chorzowskiej powstał główny dworzec przesiadkowy dla całej aglomeracji górnośląskiej.
Trasa szybkiej kolei na lotnisko, ma prowadzić z Katowic, przez Chorzów, Bytom i Piekary Śląskie do lotniska w Pyrzowicach. Natomiast Bytomianie nie chcą nawet słyszeć, o tym iż pociągi nie będą się zatrzymywały w mieście. Magistrat wraz z Politechniką Śląską przygotował koncepcję alternatywnego przebiegu trasy kolei. Wg tego planu, nie dość że kolej przecinałaby centrum Bytomia, to znajdowałby się tutaj także główny dworzec przesiadkowy w drodze na lotnisko, łączący linie kolejowe, tramwajowe i autobusowe. Miasto wygospodarowało już nawet działkę na jego budowę, przy ul. Chorzowskiej w Rozbarku. - Bytom jest doskonały dla tego typu inwestycji. Miejsce ma doskonałą lokalizację, w samym środku aglomeracji i bliskie sąsiedztwo istniejących już linii kolejowych i tramwajowych. Poza tym w większości pomysł opiera się na zmodernizowaniu istniejących torowisk. Tylko 13 km trzeba wybudować od nowa - oświadczył dr Damian Gąska z Wydziału Transportu Politechniki Śląskiej.
- Nasza koncepcja uwzględnia też potrzeby pasażerów z Gliwic i Zabrza, którzy w obecnym projekcie zostali pominięci. Dzięki budowie dworca na Rozbarku mieliby ułatwiony dojazd na lotnisko - poinformowała Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka bytomskiego magistratu. Z wstępnych obliczeń wynika, że na budowę połączenia do Pyrzowic i dworca w Rozbarku potrzeba ok. 285 mln euro. Podobne koszty na wcześniej przyjętą trasą wyliczyło PKP. Bytom zamierza, aby dworzec przy Chorzowskiej powstał na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego. - Tam, gdzie są ludzie, są i pieniądze. Dla wielu firm to może być dobry interes - argumentowała Krzemińska-Kruczek.
Bytomska koncepcja to zwyciężczyni tegorocznego konkursu "Dobre Praktyki Partnerstwa Publiczno-Prywatnego" organizowanego przez Ministerstwo Gospodarki i firmę Investment Support, która doradza samorządom, jak zdobyć inwestorów. - Nagradzamy pomysły, które mają szansę realizacji. Autorzy dwóch zwycięskich projektów z zeszłego roku właśnie prowadzą rozmowy z inwestorami - oznajmiła Joanna Gogolińska z Investment Support. Nagrodę za pierwsze miejsce - ćwierć miliona złotych - Bytom przeznaczy na przygotowanie wstępnych analiz do projektu. - W przyszłym tygodniu spotykamy się z przedstawicielami kolei, żeby przekonać ich do naszej koncepcji - podała Krzemińska-Kruczek.