Łódzkie i radomskie lotniska przejmą warszawskich pasażerów?
Tematyka:
Łódź, Radom, Warszawa, Okęcie, Modlin, lotnisko, port lotniczy, lotnisko regionalne, Piotr Szprendałowicz, Marek Michalik, Rafał Bielecki, modernizacja, budowa, terminal, pas startowy, Tadeusz Jarmuziewicz, połączenie, Mazowsze
Radomskie i łódzkie lotnisko zamiast Okęcia
Na kłopotach warszawskiego lotniska mogą skorzystać inne polskie miasta, które już teraz szykują się na przyjęcie warszawiaków, którzy zamierzają wylecieć w świat.
Najprawdopodobniej na opóźnieniach budowy lotniska w Modlinie oraz kłopotach na Okęciu najbardziej skorzysta Łódź i Radom, którym uda się odebrać Warszawie pasażerów.
Lotnisko Okęcie traci w Polsce na znaczeniu. W ubiegłym roku po raz pierwszy więcej pasażerów odleciało z innych lotnisk niż Okęcie. Z 19 mln odprawionych w Polsce podróżnych w Warszawie obsłużono 9 mln. Natomiast w 2012 roku ma być jeszcze gorzej, wówczas warszawskie lotnisko ma obsłużyć tylko 13 z 29 mln pasażerów.
Sytuacja ta wynika między innymi z powodu złego położenia portu w środku miasta. Na istniejących obecnie dwóch pasach mogą odbywać się maksymalnie 42 starty i lądowania na godzinę. Wybudowanie trzeciego pasa pozwoliłoby zwiększyć ich liczbę aż do 72 na godzinę. Jednak właśnie ze względu na sąsiedztwo osiedli mieszkaniowych jego wytyczenie jest raczej niemożliwe.
Cały czas opóźnia się też oddanie do użytku Terminalu 2. Dodatkowo specjaliści uważają, że już parę lat po otwarciu nowy gmach będzie zatłoczony tak samo jak teraz stary budynek.
Z trudnej sytuacji Warszawy zamierzają skorzystać inne miasta. Według danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego samorządy wojewódzkie zgłosiły projekty aż 25 lotnisk regionalnych. Część z nich na pewno odbierze pasażerów stolicy. Na Mazowszu do budowy nowych portów lotniczych szykują się między innymi Modlin i Radom.
Piotr Szprendałowicz, członek zarządu województwa mazowieckiego poinformował - W zeszły piątek władze miasta podpisały z wojskiem, do którego należy lotnisko, umowę ustalającą zasady korzystania z istniejącej infrastruktury. Pierwsze samoloty mogą tam rozpocząć latanie już w przyszłym roku. Jednak najpierw trzeba wybudować terminal dla pasażerów. Pieniądze na uruchomienie cywilnego lotniska ma dać miasto i samorząd wojewódzki.
O warszawskich pasażerów zabiegać będzie też Łódź. Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi zaznacza - Mamy pas startowy, który pozwala na odloty samolotów mogących dotrzeć do wszystkich poza Reykjavikiem stolic europejskich. W tym roku ma rozpocząć się też budowa nowego terminalu, który będzie mógł obsługiwać 2 mln pasażerów rocznie. Michalik dodał - Przygotowujemy się też do budowy tunelu pod centrum miasta. Dzięki niemu szybkie pociągi z Warszawy będą mogły dojechać prosto na lotnisko. Podróż potrwa około godziny.
Na lotnisku dla tanich przewoźników, które przygotowywane jest w Modlinie potrzeba jeszcze dużo pracy. Piotr Szprendałowicz zaznacza - Czekamy na decyzję środowiskową. Dopiero kiedy ją dostaniemy, będzie można zacząć jakieś prace. Jedną z pierwszych inwestycji, która ma być tam przeprowadzona ma być budowa płotu wokół lotniska.
Niepewny jest również los alternatywnego do Okęcia centralnego portu lotniczego. Dotychczas mówiono o jego powstaniu w pobliżu Warszawy. Jednak opracowana w 2006 roku przez hiszpańskie konsorcjum Ineco Sener koncepcja mówi, że nowe lotnisko dla centralnej Polski powinno zostać wybudowane przy trasach komunikacyjnych pomiędzy stolicą, a Łodzią. Jako dobre lokalizacje wskazywano Mszczonów, Baranów koło Grodziska Mazowieckiego i Babsk koło Rawy Mazowieckiej. Gdzie ono powstanie, ma zdecydować rząd pod koniec tego roku.
Jednak Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze, właściciel portu na Okęciu bagatelizuje zagrożenia. Rafał Bielecki z PPL uważa - Regionalne lotniska odciążą stolicę. A Okęcie ma wielki atut: leży niemal w centrum miasta. To przewoźnicy zadecydują, gdzie będą lądować samoloty.
Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury zaznacza - Do tej pory mówiło się, że alternatywne do Okęcia centralne lotnisko powstanie w pobliżu Warszawy. Były to deklaracje polityczne, a o lokalizacji tak istotnej inwestycji musi przesądzić ekonomia. Żeby podjąć decyzję, potrzeba dokładnej analizy uwzględniającej demografię, komunikację i stan gospodarki kraju. Przygotowana w 2006 r. analiza wskazująca, że lotnisko powinno powstać między Warszawą a Łodzią, ma niewielką wartość merytoryczną. Za trzy, cztery tygodnie rozpiszemy przetarg na opracowanie nowego dokumentu. Liczę, że będzie gotowy pod koniec roku. Mamy na ten cel kilka milionów euro. Trzeba się też zastanowić, co zrobić z samym Okęciem. Oddanie Terminalu 2 pomoże pasażerom, ale nie wpłynie na przepustowość lotniska. Do tego jest potrzebna budowa nowego pasa.
Już za kilka lat podróż z centrum Warszawy na lotniska w Radomiu i Łodzi będzie zajmować około godzinę. Kolejarze modernizują linie, które łączą stolicę z tymi miastami. Prace na trasie z Warszawy do Radomia mają zakończyć się w 2011 roku, a do Łodzi w 2013 roku. Po zakończonej modernizacji pociągi będą jeździć nawet 160 km/godz.