Gdańsk: nareszcie będzie konkurencja dla Petrolotu
Tematyka:
tanie paliwo dla samolotów, Port lotniczy, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Petrolot, Lotos, przeloty, paliwo, Jarosław Kryński, Tomasz Kloskowski, linie lotnicze, Ryanair, koniec złodziejskich cen za paliwo, koniec monopolu Petrolotu
Koniec monopolu Petrolotu w Gdańsku
Na lotnisku w Gdańsku będzie więcej niż jeden operator paliwowy. Będzie to pierwsze tego typu lotnisko w Polsce. I koniec monopolu Petropolu na tym lotnisku.
Sprawę monopolu Petrolotu na gdańskim lotnisku poruszała wielokrotnie Gazeta Wyborcza. Między innymi dzięki jej interwencji prezydenci Gdańska, Gdyni, i Sopotu a także marszałek Kozłowski zdołali namówić prezesów Lotosu na zmianę monopolu będącego nie tylko w Rębiechowie, ale na większości polskich portach lotniczych. Paliwo sprzedaje tam spółka LOT-u i Orlenu, czyli Petrolot. Firmę chronią uchwaloną przez Sejm odpowiednie przepisy. Do wprowadzenia nowego operatora potrzebne są odpowiednie procedury, które mogą być długie i drogie.
- Bardzo poważnie rozważamy budowę alternatywnej wobec Petrolotu infrastruktury sprzedaży paliw na lotnisku w Gdańsku. To dla nas bardzo interesujący temat. Na zrealizowanie inwestycji potrzebowalibyśmy 6-8 miesięcy - twierdzi wiceprezes Lotosu Jarosław Kryński. Inwestycja ma się szybko zwrócić. - Działalność operatora paliwowego zaczyna przynosić zyski przy obrotach rzędu pięciu milionów litrów paliwa rocznie. Obecnie w Gdańsku przewoźnicy tankują rocznie 20 milionów - mówi Tomasz Kloskowski, wiceprezes gdańskiego Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy. Firma Lotos zapewne zaoferuje niższą cenę, aby odebrać klientów od rywali, czyli Petrolotowi. Skutkiem będą tańsze bilety i zwiększy się popyt paliwa. - Obecnie nalewają tylko tyle paliwa, ile jest potrzebne na najbliższy lot. Do pełna samoloty tankują tam, gdzie paliwo jest tanie - dodaje Kloskowski.
- Duże znaczenie ma dla nas lokowanie w Gdańsku baz kolejnych przewoźników, ale jesteśmy gotowi do rozmów ze wszystkimi liniami lotniczymi - twierdzi Kryński. - Z pewnością konkurencja wśród dostawców paliw spowoduje, że linie lotnicze będą patrzyły przychylnym okiem na Gdańsk przy ogłaszaniu nowych połączeń lub wybieraniu lokalizacji na swoje bazy - skomentował wiadomość o końcu monopolu Petrolotu w Gdańśku Tomasz Kułakowski przedstawiciel Irlandczyków w Polsce.